Plany
Ogromny potencjał Lasu Młocińskiego jest całkowicie niewykorzystany. Ziemia na której został posadzony jest wyjątkowo uboga, są to typowe piaski z pradoliny Wisły. Las, który liczy już prawie 80 lat i przy
prowadzeniu prawidłowej gospodarki leśnej nadawałby się do wycięcia i nasadzenia młodych drzew osiągnął zgodnie z przyrostami drzew wiek co najwyżej 40 lat. Drzewa (głównie sosna) ze względu na wyjątkowo uboga glebę rosną bardzo powoli, nierównomiernie i nie stanowią wartościowego materiału drzewnego. Także ekologiczne pożytki z lasu są mniejsze niż być powinny, słaby wzrost podszytu, mniejsza bioróżnorodność kompleksu i czyni go bardzo wrażliwym na zanieczyszczenia czy zagrożenia
biologiczne. Właściciele lasu nie osiągąją dochodów, a wręcz ponoszą ciężary zobligowani do prowadzenia gospodarki leśnej zgodniej z Uproszczonym Planem Urządzania Lasu, sporządzonym w jednostce m.st. Warszawy „Lasy Miejskie”. Las nie stanowi także atrakcyjnego terenu rekreacyjnego mimo, że znajduje się w granicach miasta. Brak jakiejkolwiek infrastruktury wypoczynkowej, sportowej czy choćby toalet czyni go nieprzydatnym do wypoczynku. Niestety jest głównie oazą dla tzw. elementu budującego
sobie prowizoryczne szałasy i spożywającego alkohol. Rozwłóczone po lesie butelki i inne odpady stanowią zagrożenie dla zwierzyny leśnej. Najwyższy czas aby władze Warszawy razem z właścicielami lasu zastanowiły się nad obopólnie korzystnym zagospodarowaniem tego wyjątkowego obszaru. Obecny stan lasu nie służy nikomu.
Jak bardzo potrzebne są warszawiakom tereny rekreacyjne blisko położone w zasięgu komunikacji miejskiej czy rodzinnej wycieczki rowerowej świadczy pękający w szwach we wszystkie weekendy Park Młociński, zakupiony przez Miasto Warszawa w 1907 r.